piątek, 14 sierpnia 2015

Wypoczynek w Ostrowcu

Na przełomie lipca i sierpnia 2015 r.  odpoczywaliśmy w Ośrodku Charytatywnym CARITAS w Ostrowcu koło Wałcza. Ośrodek prowadzony jest od sześciu lat przez ks. Piotra Szczepaniuka. Plaża z pomostem nad jeziorem, sprzęt sportowy, leśne dróżki, wspaniała kuchnia p.Ani oraz kaplica św. Antoniego - to wszystko sprawia, że warto odwiedzić to miejsce.
W ośrodku odbywają się również wesela i inne uroczystości rodzinne. Wielkim atutem jest czyste jezioro, spokojna okolica. W odległości 20 minut jazdy samochodem jest Diecezjalne Sanktuarium w Skrzatuszu - wyremontowane oraz Dom Pielgrzyma - działa herbaciarnia, sprzedaż pamiątek oraz sanitariaty.
Serdecznie polecam ośrodek w Ostrowcu szczególnie dla rodzin z dziećmi. Strona internetowa to - http://www.ostrowiec.caritas.pl/


niedziela, 9 sierpnia 2015

Laudato si

Czytając najnowszą encyklikę "Laudato si" papieża Franciszka poświęconą trosce o wspólny dom natknąłem się na słowa, które trafiły prosto do mojego serca a które oddają najlepiej to czym jest działalność społeczna i jak należy ją właściwie rozumieć:
"...Musimy ponownie odczuć, że potrzebujemy siebie nawzajem, że jesteśmy odpowiedzialni za innych i za świat, że warto być dobrym i uczciwym. Zbyt długo pozostawaliśmy w stanie degradacji moralnej, drwiąc z etyki, dobroci, wierności, uczciwości. Nadeszła chwila, by uznać, że ta radosna powierzchowność na niewiele się nam zdała. To zniszczenie wszelkich podstaw życia społecznego prowadzi do wzajemnej konfrontacji w imię obrony swoich interesów. Powoduje pojawienie się nowych form przemocy i okrucieństwa oraz uniemożliwia rozwój prawdziwej kultury troski o środowisko naturalne..."
 "Umiłowanie społeczeństwa i zaangażowanie na rzecz wspólnego dobra są doskonałą formą miłości, która nie tylko wpływa na relacje między ludźmi, ale «w skali makro: na stosunki społeczne, ekonomiczne i polityczne» "
"Miłość społeczna jest kluczem do prawdziwego rozwoju: «Aby społeczeństwo stało się bardziej ludzkie, bardziej godne osoby, niezbędne jest docenienie miłości w życiu społecznym – na płaszczyźnie politycznej, ekonomicznej, kulturowej – i uczynienie z niej stałej i najwyższej normy działania» [158]. W tym kontekście, obok znaczenia małych codziennych gestów, miłość społeczna skłania nas do myślenia o wielkich strategiach, które skutecznie powstrzymałyby degradację środowiska i zachęciły do kultury troski, przenikającej całe społeczeństwo. Kiedy ktoś rozpoznaje wezwanie Boga do uczestniczenia wraz z innymi w tych działaniach społecznych, powinien pamiętać, że jest to część jego duchowości, która jest realizowaniem miłosierdzia, oraz że w ten sposób dojrzewa i uświęca się. "
"W społeczeństwie kwitnie jednak niezliczona różnorodność stowarzyszeń zaangażowanych na rzecz dobra wspólnego, troszczących się o obronę środowiska naturalnego i miejskiego. Zajmują się na przykład miejscami publicznymi (budynkami, fontannami, zaniedbanymi zabytkami, pomnikami krajobrazowymi, placami), aby chronić, odnowić, ulepszyć lub upiększyć coś, co należy do wszystkich. Wokół nich rozwijają się lub odnawiają więzi i rodzi się nowa lokalna tkanka społeczna. W ten sposób wspólnota wyzwala się z konsumistycznej obojętności. Oznacza to także kultywowanie wspólnej tożsamości oraz zachowywanie i przekazywanie historii. W ten sposób troszczymy się o świat i jakość życia najbiedniejszych. Łączy się z tym poczucie solidarności, będącej jednocześnie świadomością życia we wspólnym domu, który powierzył nam Bóg. Te wspólne działania, kiedy wyrażają miłość, która daje siebie, mogą się stać intensywnym przeżyciem duchowym."

środa, 5 sierpnia 2015

Prezydent RP 2015 - 2020

Dzisiaj dzień zaprzysiężenia Andrzeja Dudy na Prezydenta RP. Był pierwszym kandydatem na ten urząd od 1989 roku na którego głosowałem z pełnym przekonaniem, którego poglądy mi odpowiadają i z którym wiąże nadzieje wielu Polaków. Ma 43 lata, doskonałe wykształcenie oraz kręgosłup moralny wyniesiony z domu rodzinnego. Mam nadzieję, że będzie ożywczym wiatrem w polskiej polityce i swoim postępowaniem przyczyni się do odbudowy autorytetu Państwa Polskiego wśród obywateli. Od dzisiaj pisze historię  swojej prezydentury polityk z nowego pokolenia, nie uwikłany w żadne patologiczne układy. Powodzenia Panie Prezydencie!