piątek, 30 października 2015

Festiwal demokracji



 Zakończył się wyborczy maraton. Zaczął się w maju zeszłego roku wyborami do Parlamentu Europejskiego, następnie mieliśmy Wybory Samorządowe - w listopadzie 2014, później – w maju 2015 wybory Prezydenta RP, Referendum „Komorowskiego” i na końcu w październiku 2015 - Wybory Parlamentarne. W sumie 5 głosowań, a gdy się doda jeszcze wybory sołeckie w pierwszym kwartale 2015 r. to 6 głosowań w przeciągu zaledwie 1 roku. Prawdziwy festiwal demokracji, który niektórych przyprawiał o zawrót głowy. Nie powinniśmy jednak narzekać - o to walczyli nasi dziadowie i ojcowie.

czwartek, 29 października 2015

Stary przedwojenny cmentarz w Iwięcinie

Na przedwojennej fotografii naszego kościoła widać stary cmentarz, który okalał świątynie jeszcze w połowie lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Był on pierwotnym, najstarszym cmentarzem ponieważ ten, który obecnie istnieje powstał w roku 1912. Na zdjęciu widać nagrobki, kojce żeliwne okalające miejsca pochówku. W 1948 r. Ministerstwo Ziem Odzyskanych wydało instrukcję, że akcja „odniemczania” dotyczy również cmentarzy, chyba że przeciw likwidowaniu nekropolii przemawiają względy ochrony zabytków. W praktyce oznaczało to przyzwolenie władz, a wręcz nakaz, do usuwania niemieckich cmentarzy na terenach całych Ziem Odzyskanych. Ten proces trwał nieprzerwanie do lat 70-tych. Dopiero pod koniec lat 90-tych ubiegłego wieku pozwolono byłym mieszkańcom Iwięcina, na postawienie symbolicznej tablicy (w dwóch językach), która upamiętniała pochowanych tu ludzi.

Lapidarium opiekują się uczniowie naszej szkoły
Na cmentarzu parafialnym w Iwięcinie, 12 czerwcu 2009 roku, dzięki złożonemu projektowi przez stowarzyszenie i dofinansowaniu przez UGiM Sianów, zostało odsłonięte  lapidarium - symboliczny pomnik o wspólnej pamięci, poświęcony tym, którzy zostali  pochowani na początku ubiegłego wieku. W uroczystości udział wzięła grupa kilkudziesięciu byłych mieszkańców Iwięcina i okolicznych wsi, którzy przyjechali z Niemiec.

piątek, 23 października 2015

Wybory parlamentarne 2015



 Przejeżdżając przez naszą gminę widać wszędzie banery i plakaty wyborcze. Wieszane są również na prywatnych posesjach. Nie trzeba z ludźmi rozmawiać aby znać ich symptie polityczne. Wszak nikt nie wiesza na swoim ogrodzeniu reklamy wyborczej, z którą się nie utożsamia.  Po ilości materiału wyborczego widać, że szykuje się „zmiana”. W Iwięcinie - bastionie SLD i PSL-u, również widać inne barwy. Na naszych oczach kruszy się stary porządek. Ludzie chcą nowych twarzy w polityce, zmiany pokoleniowej dającej nadzieję na odbudowę zaufania do Państwa i jego instytucji.

niedziela, 11 października 2015

Kremówki

Jan Paweł II – Patron Rodziny. Pod takim hasłem 11 października 2015 r. obchodziliśmy jubileuszowy – XV Dzień Papieski. W tym dniu, tradycyjnie w całej Polsce i poza jej granicami, organizowana była zbiórka na program stypendialny prowadzony przez Fundację „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. 
W naszej gminie dzięki Akcji Katolickiej oddział w Sianowie rozprowadzane były już kolejny rok "papieskie kremówki". Z roku na rok inicjatywa ta ma coraz większy zasięg. Obejmuje w tej chwili parafie: Sianów (Sianów, Węgorzewo), Dobiesław (Iwięcino, Dobiesław), Osieki (Sucha Koszalińska), Sieciemin (Sieciemin, Karnieszewice, Dąbrowa). Jest z tym związana cała akcja logistyczna, w którą zaangażowanych jest wiele osób: odbiór kremówek w Sianowie, przepakowanie na tacki papierowe, zawijanie w folie, dystrybucja przy kościołach. U nas w akcję "kremówki" włączyli się: oprócz mojej osoby, sołtys Grażyna Gabrysiak z mężem, Magda Kołodziejczak oraz Szkolne Koło Caritas pod opieką katechetki Renaty Kubickiej. Cieszymy się, że mogliśmy pomóc dzieciakom!

piątek, 2 października 2015

Henryk Błaszczyk





Odsłonięcie tablicy upamiętniającej pierwszego kierownika szkoły Henryka Błaszczyka dokonała Krystyna Grub - przedstawiciel rodziny oraz uczennica pierwszej klasy Szkoły Powszechnej w Iwięcinie Anna Stankiewicz.


Pierwsze grupowe zdjęcie Szkoły Podstawowej w Iwięcinie z roku 1951 a na nim  63 osoby, w tym pierwszy kierownik szkoły Henryk Błaszczyk ze swoją żoną Katarzyną. Postanowiliśmy odnaleźć   imiona i nazwiska uczniów, którzy są na tym zdjęciu. 70-lecie szkoły było do tego dobrą okazją. Większość z tych ludzi już nie żyje.  Gdy szli do szkoły mieli od 6 do 10 lat, byli otwartą księgą, którą można było zapisać. 

Tablica upamiętniająca  Henryka Błaszczyka
Ich lata młodzieńcze przypadły na lata 50-te ubiegłego wieku, okres stalinowskiej i sowieckiej indoktrynacji.  W tych trudnych czasach na różne sposoby starali się kultywować własne tradycje i tożsamość przywiezioną z Ojcowizny. Niewątpliwym liderem tej grupy był Henryk Błaszczyk. Za nim przyjechał do Iwięcina był dyrektorem szkoły w rodzinnej Branwi przez 19 lat. W wieku 43 lat zaczynał nowy etap życia mając za sobą doświadczenie z czasów okupacji: obóz koncentracyjny na Majdanku, organizację Batalionów Chłopskich w Branwi oraz tajne nauczanie. 
We wspomnieniach duszpasterskich w 25 lecie Diecezji Gorzowskiej proboszcz Sieciemina ks. Antoni Wołek-Wacławski wspomina Henryka Błaszczyka w kontekście pierwszych wyborów do Sejmu w roku 1946: ..."Jasnym było, że na listę nr.1 będą głosować wszyscy urzędnicy zależni od Rządzącej Władzy, a wielu ludzi jak przewidywano, będzie głosować na listę nr. 2 Witosa i Mikołajczyka. Tym więcej, że w gminie Sieciemin byli osadnikami chłopi spod znaku tego stronnictwa. A ponadto cieszyli się dużym wpływem u ludzi: sołtys w Karnieszewicach, a zwłaszcza kierownik szkoły w Iwięcinie. Obaj byli zwolennikami Stronnictwa Ludowego jeszcze sprzed wojny. Proszono tych wpływowych przywódców, aby zmienili swoje orientacje i sami wpłynęli na podległe gromady do głosowania na listę nr. 1. Lecz byli nieustępliwi w swych przekonaniach, nawet mimo groźby konsekwencjami... Nie ustąpili. Nagle gruchnęła wiadomość, że sołtys w Karnieszewicach został aresztowany pod zarzutem znalezienia u niego za stodołą karabinu. A po tygodniu spotkał ten sam los i kierownika szkoły w Iwięcinie. Siedzieli w więzieniu w Sławnie 3-4 tygodni. Zmienili się, ponoć głosowali już na listę numer 1. Później ormowiec - kapral Łukaszewicz przyznał się przy wódce, że to on podrzucił ów karabin pod stodołę sołtysa w Karnieszewicach z polecenia komendanta MO. Zaś kierownik szkoły w Iwięcinie powiedział w zaufaniu do wójta p. Dawidowicza, że go przez trzy doby trzymano w celi osobnej na desce pod kloaką. Nie mógł się nawet zdrzemnąć, by nie wpaść w dół. Codziennie rano pytano go, czy będzie on i gromada głosować na listę numer 1. Dopiero po trzech dniach, gdy nie mógł wytrzymać - powiedział, że tak... Zwolnili go na parę dni przed wyborami ponoć przekonanego do słusznej listy numer 1".
Ten krótki, ale jakże wymowny fragment wspomnień proboszcza z Sieciemina pokazuje w jak trudnych warunkach i pod jak wielka presją nowej władzy przyszło tworzyć życie lokalnej społeczności ludziom uznawanym za autorytety. 
 Przy odsłonięciu tablicy było obecnych troje uczniów, których uczył Henryk Błaszczyk: Anna Stankiewicz, Edward Rodak i Elżbieta Garyga  (małżeństwo) oraz Bronisława Sirko wdowa po zmarłym Władysławie Sirko.
 Pamiątkowe zdjęcie
W 70 rocznicę powstania szkoły umieściliśmy skromną tablicę na korytarzu szkoły upamiętniającą Henryka Błaszczyka. Nad tablicą zdjęcie z wychowankami z roku 1951.