poniedziałek, 25 lipca 2016

Bociany

Wczoraj wieczorem przed naszym domem pojawili się goście. Para bociania poszukiwała pożywienia dla swoich małych. Podobno trzeba prawie 3 kg "jadła" dziennie aby wyżywić całą rodzinę.
Bociany skorzystały z okazji, ponieważ z pola wokół naszego domu zebrane zostało zboże, co znacznie ułatwiło im łowy.

środa, 20 lipca 2016

Biuro stowarzyszenia


   Po prawie dziesięciu latach działalności Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Wsi Iwięcino powstanie jego biuro, które mieścić się będzie w sekretariacie Zespołu Placówek Oświatowych im. Aleksandra Doby w Iwięcinie. Osoba wyłoniona w wyniku naboru na to stanowisko  zajmować się będzie obsługą Biura Stowarzyszenia w zakresie określonym statutem organizacji  i jednocześnie prowadzeniem spraw kadrowych, administracyjnych oraz sekretariatu Zespołu Placówek Oświatowych (ZPO) im. Aleksandra Doby w Iwięcinie. Biuro powstaje w celu usprawnienia i uporządkowania spraw prowadzonych przez stowarzyszenie oraz archiwizacji dokumentacji z lat ubiegłych. Będzie jednostką pomocniczą dla organu prowadzącego szkołę a z drugiej strony dla dyrektora placówki oświatowej. Pracą biura będzie kierować Prezes Zarządu

wtorek, 12 lipca 2016

Nieważne jak, ważne z kim

Ks. Józef Tischner zapytany kiedyś: jak żyć i umierać, odpowiedział: "nieważne jak, ważne z kim"
Ta prosta ale jakże genialna myśl niesie ze sobą przesłanie, że najważniejsze w życiu są relacje. W wymiarze transcendentnym: do Pana Boga a w wymiarze ludzkim do własnej rodziny i innych ludzi. Na budowanie relacji mamy szansę przez całe życie: najpierw jako dzieci, później w wieku młodzieńczym przeżywając pierwsze zauroczenia oraz w życiu dorosłym będąc: ojcem i dziadkiem. Na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że relacja dziadek - wnuczek jest szczególnie fascynująca i  przynosząca dużo radości. Do budowania dobrych relacji potrzebny jest jednak jeden czynnik, którego zawsze brakuje a mianowicie czas. Jeśli przeznaczymy go wystarczająco dużo to rodzi się trwała więź i zaufanie.

sobota, 9 lipca 2016

Anglia

Na początku lipca Wiktor poleciał do Anglii odwiedzić swojego chrzestnego Sławka  z rodziną.  Mieszka koło Liverpool-u - 1700 km od Koszalina. Dopiero teraz możemy docenić potęgę internetu oraz użyteczność takich narzędzi jak Facebook oraz Messenger - aplikacji umożliwiającej natychmiastowy i bezpłatny kontakt z ważnymi dla nas osobami.